czerwiec 2009- archiwa

Jeden punkt dla Jury NIegowa09.06.09

W środę (29.04) niegowianie przegrali przed własną publicznością z liderem. W Kaletach dwa gole dla ekipy Jana Gromady strzelił Mirosław Lamch.

Jura Niegowa – Skra Częstochowa – 0 : 1 (0:1)

Unia Kalety - Jura Niegowa – 2:2 (1:0)

W środę (29.04) niegowianie podejmowali lidera. Ekipie Jana Gromady ostatnio nie wiedzie się najlepiej. Piłkarze Jury chyba zbyt późno uwierzyli, że mogą sprawić niespodziankę w starciu z wyżej notowaną Skrą. W pierwszej połowie inicjatywa leżała po stronie przyjezdnych, którzy udokumentowali swoją przewagę bramką. Po zmianie stron Jura grała odważniej, a goście musieli się bronić. Niestety tego dnia gospodarze byli nieskuteczni. W dogodnej sytuacji do wyrównania znalazł się Michał Haładus. Młody napastnik mógł podać do lepiej ustawionego Maciąga, ale wybrał inne rozwiązanie, które nie przyniosło drużynie korzyści. Bliski wpakowania piłki do siatki był Sławomir Janocha. Po jego strzale z dystansu golkiper z trudnością przeniósł futbolówkę nad poprzeczkę.

- Bardzo dobra druga połowa w naszym wykonaniu. Straciliśmy bramkę z niczego, potem mieliśmy cztery sytuacje żeby wyrównać. Michałowi Haładusowi zabrakło zimnej krwi, mógł zagrać do lepiej ustawionego Krzysztofa Maciąga. Dwa razy na drodze stanął nam dobrze interweniujący bramkarz gości. Pozostał niedosyt, ponieważ w drugiej połowie inicjatywa była po naszej stronie – powiedział trener Jury Jan Gromada.

Jura Niegowa: Kowalski, Bochenek, P. Lamch, Janocha, M. Lamch, Dorobisz, A. Haładus (70 min Piłka), Kieraś, Maciąg (80 min Pawlik), M. Haładus (80 min Kapkowski), Michał Lamch (80 min Świtała)

W sobotę (02.04) niegowianie pojechali do Kalet, gdzie walczyli z Unią o przysłowiowe sześć punktów. Goście nie mogli wystąpić w optymalnym ustawieniu. W składzie zabrakło Krzysztofa Dorobisza, Michała Lamcha, Krzysztofa Maciąga i Rafała Nowińskiego. Do tego w 20 minucie kontuzji doznał Pawlik. Pierwsi z bramki cieszyli się miejscowi. Gol był jednak kontrowersyjny. Piłka odbiła się niefortunnie od Sławomira Janochy, obrońca dogonił ją jeszcze i wybił z bramki, lecz sędzia uznał, że wcześniej przekroczyła linię. Przyjezdni nie zgadzali sięz jego opinią. Jura nie chciała jednak wracać do domu bez punktów. W 60 minucie Adam Haładus dośrodkował z narożnika boiska, Janocha przepuścił piłkę, a Mirosław Lamch ulokował ją w siatce. Podopieczni Jana Gromady próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i pięć minut przed końcem nadziali się na kontrę. W 88 minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Mirek Lamch. W końcówce Jura była bliska zdobycia kolejnego gola i wygranej, lecz musiała zadowolić się remisem.

- To był typowy mecz walki. Wystąpiliśmy w osłabieniu. W pierwszej połowie szanse wpisania się na listę strzelców mieli Michał Haładus i Konrad Światała. Obaj pomylili się o kilka centymetrów. Na wyróżnienie zasłużył sobie Mirosław Lamch. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy to spotkanie jeszcze wygrać.

Jura Niegowa: Kowalski – Bochenek, Kieraś, Janocha, Mirosław Lamch (88 min Kapkowski), Piłka, P. Lamch, A. Haładus, Fronczyk, Pawlik (20 min Świtała), M. Haładus. (źródło RUC - Gazeta Myszkowska)

Kategorie: SportKomentarze (0) →

Przed Sądem Rejonowym w Myszkowie09.06.09

Wójt Niegowy Krzysztof Motyl zmienił obsługujący gminę bank, nie informując o tym zamiarze nikogo z radnych. Wywołało to wielkie oburzenie, któremu niektórzy radni dali swój upust podczas majowej sesji Rady Gminy.

Wójt bronił się, że zmienił bank po głębokim zastanowieniu. Na dowód poparcia swej decyzji pokazał jakiś ranking, w którym Jurajski Bank Spółdzielczy w Niegowie był niżej notowany od Banku Spółdzielczego w Szczekocinach, z którym zawarł w maju umową na obsługę gminnego rachunku. Nie chciał jednak powiedzieć radnym, co to za ranking i jak do niego dotarł. Płomienną mowę, w której mocno zaatakowała wójta, wygłosiła radna Zofia Kasznia.

- Ten bank pomagał gminie w trudnych chwilach. Pan podcina gałąź na jakiej pan siedzi. To tam pracują mieszkańcy naszej gminy. Niech pan idzie i posłucha, co ludzie mówią. Nawet nie zaprosiliśmy do nas zarządu banku. Nie było przetargu. Ile płaciliśmy, a ile będziemy płacić. Co będzie z kredytami? - grzmiała radna Kasznia. Z jej ust popłynęło pod adresem wójta wiele gorzkich słów, nie tylko w związku ze zmianą banku.

- Ja za to odpowiadam i podjąłem taką decyzję - skwitował zarzuty wójt. Skarbnik gminy Cecylia Lampa w odpowiedzi na pytanie o kredyty w JBS stwierdziła, że ich zabezpieczenie zostało ustanowione na rachunek w Szczekocinach. Na razie nie dostali odpowiedzi z JBS w sprawie spłaty. Negocjacje dotyczą spłaty dwóch kredytów. W pierwszym przypadku to ostatnia rata wynosząca 24 tys. zł, a w drugim kredyt w wysokości 200 tys. zł na gimnazjum w Niegowie. Posunięcie wójta skrytykował też Przewodniczący Rady Gminy i były prezes JBS Józef Milewski. - Tego co zrobiliście nie wolno wam było zrobić - powiedział zdenerwowany Milewski.

SU  -  POLSKA Dziennik Zachodni

Kategorie: ArtykułyKomentarze (0) →

Odpowie za zastępcę?09.06.09

Przed Sądem Rejonowym w Myszkowie rozpoczęła się w czwartek, 30 kwietnia, rozprawa Krzysztofa M. – wójta gminy Niegowa, któremu myszkowska prokuratura zarzuca  przekroczenie uprawnień i naruszenie przepisów przy powołaniu swego zastępcy Mirosława Szczepańczyka.

W akcie oskarżenia prokuratorzy powtórzyli znany od lat zarzut, że przy powoływaniu Szczepańczyka na wicewójta, Krzysztof M. zignorował fakt, że ten nie miał wymaganego wyższego wykształcenia. Sprawie przewodniczy sędzia Jadwiga Błasiak.

Mirosław Szczepańczyk został powołany na zastępcę wójta gminy Niegowa Zarządzeniem wydanym przez Krzysztofa M. z 2 grudnia 2006 roku. Od początku  był ostrzegany, pisała o tym też nasza gazeta, że to kpina z prawa. Orzeczenie o nieważności tej decyzji wydał 28 listopada 2007 roku Wojewoda Śląski. Wójt Krzysztof M. odwołał się od niej składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, ten jednak 8 kwietnia 2008 roku podtrzymał decyzję wojewody.

Przed sadem Krzysztof M. przyznał się tylko do zatrudnienia Szczepańczyka, w pozostałym zakresie aktu oskarżenia do winy się nie poczuwał:

- Zatrudniając Szczepańczyka jako zastępcę miałem jego zaświadczenie z Politechniki Świętokrzyskiej, z którego wynikało m.in., że ukończył wyższą uczelnię i zdał wszystkie egzaminy wymagane na tej uczelni. Uznałem jednoznacznie, że spełnia to wymogi Ustawy o Pracownikach Samorządowych. Wziąłem pod uwagę także jego duże doświadczenie samorządowe – tłumaczył się oskarżony, dodając, że M. Szczepańczyk był wcześniej przez dwie kadencje wójtem gminy, pełnił także stanowisko Sekretarza Gminy, i to już wtedy kiedy obowiązywał wymóg posiadania wyższego wykształcenia.(źródło Gazeta Myszkowska)

Tu oskarżony chyba zapomniał, że już przy wcześniejszym zatrudnieniu Szczepańczyka było powszechnie wiadomo, że ma problemy z brakami formalnymi w wykształceniu.

Na swoją obronę podawał także fakt, że w momencie wydawania Zarządzenia Urząd Gminy w Niegowie nie zatrudniał Radcy Prawnego.

Kiedy wojewoda decyzję wójta unieważnił, oskarżony odwołał się od zarządzenia, które ostatecznie podtrzymał Wojewódzki Sąd Admistracyjny w Gliwicach. W międzyczasie Mirosław Szczepańczyk uzyskał tytuł inżyniera, uzupełniając wykształcenie w Wyższej Szkole Zarządzania w Częstochowie, więc wójt zatrudnił go ponownie na to samo stanowisko.  Sugerując się zawiadomieniem Wojewody Śląskiego wydanym w innej sprawie (byłego starosty myszkowskiego Ryszarda Chachulskiego), mówiącego, że dopóki, skarga taka nie zostanie złożona bądź oddalona lub odrzucona zarządzenie zastępcze organu nadzorczego jest według orzecznictwa WSA i NSA nieprawomocne i niewykonalne, wójt uznał, że prawo nie zostało naruszone. Zarządzeniem z czerwca 2008 powołał Szczepańczyka ponownie na swego zastępcę.

- Czy biorąc pod uwagę pańskie życiowe doświadczenie i analizując własne dokumenty poświadczające uzyskanie wyższego wykształcenia (K. M.– jest absolwentem Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu – przyp. red.), nie wzbudził pańskich wątpliwości brak dyplomu u Mirosław Szczepańczyka?- pytał oskarżonego prokurator Andrzej Waszkiewicz.

- Analizując wspominane zaświadczenie o ukończeniu studiów i złożeniu wymaganych egzaminów uznałem, że świadczy ono o uzyskaniu wyższego wykształcenia. Sądziłem, że jest podobnie jak w przypadku ukończenia liceum. Jeśli ukończy się szkołę i ma się pozytywne oceny ze wszystkich przedmiotów, uzyskuje się wykształcenie średnie bez zdawania matury. Uznałem, że brak dyplomu nie świadczy o braku wyższego wykształcenia, jest tylko przeszkodą przy kontynuacji kariery naukowej, przy staraniu się o kolejne jej stopnie – tłumaczył wójt Niegowy.

Dodał, że zatrudnienie M. Szczepańczyka na połączonym stanowisku zastępcy wójta i sekretarza nie przyniosło gminie szkód, a wręcz przeciwnie, przyniosło gminie korzyści, i to nie tylko finansowe.

- Jego doświadczenie daje pozytywne efekty i korzyści także we współpracy Urzędu z Radą Gminy, czego dowodem jest choćby ostatnio jednogłośnie udzielone dla mnie absolutorium – uzupełniał swoje wyjaśnienia wójt. – Gdyby nie jego doświadczenie zachodziłaby konieczność zatrudnienia dwóch osób, a przez to wydatki na pensje  wyższe.

Jako świadek zeznawała również Sylwia N., Inspektor ds. Kontroli Gospodarki Finansowej Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach. To właśnie podczas kontroli RIO prowadzonej w Urzędzie Gminy w Niegowie od 14 maja do 20 czerwca 2008 roku wyszła na „światło dzienne” sprawa zatrudnienia Szczepańczyka.

- Myślę, że dokumentem poświadczającym wyższe wykształcenie powinien być dyplom lub poświadczona za zgodność z oryginałem jego kopia. W aktach osobowych było tylko zaświadczenie o ukończeniu 9 semestrów studiów wyższych. Dyplomu nie było – mówiła świadek N., dodając, że według jej wiedzy i znajomości Ustawy o Samorządzie Gminnym Zarządzenie wójta powinno zostać z mocy prawa wstrzymane. Mimo tego Szczepańczyk nadal pełnił obowiązki i pobierał wynagrodzenie. Powoływała się w tym momencie na art. 92 wspomnianej ustawy – jej zdaniem wyjątkowy – mówiący o tym, że choć rozstrzygnięcie nadzorcze nie jest jeszcze prawomocne, jest jednak wykonalne i powinno powodować wstrzymanie unieważnionego Zarządzenia. (źródło Gazeta Myszkowska)

Kategorie: ArtykułyKomentarze (0) →

Urząd Gminy Niegowa09.06.09

Urząd Gminy Niegowa
ul. Sobieskiego 1
42-320 Niegowa
powiat myszkowski
województwo śląskie

NIP: 577-16-76-910
REGON: 000539970
Nr konta bankowego: BANK SPÓŁDZIELCZY SZCZEKOCINY
48 8277 0002 0000 0000 0565 0005

telefony:   centrala     034 / 315 10 20,  034 / 315 10 48,  034 / 315 12 16

fax  034 / 315 10 48

Ewidencja ludności       034 / 315 12 23
Handel i usługi             034 / 315 12 25
Zamówienia publiczne  034 / 315 12 24

e-mail: urzad@niegowa.pl
BIP: http://bip.niegowa.pl

Urząd Gminy czynny:
Poniedziałek 7.30 - 15.00
Wtorek 7.30 - 16.30
Środa  7.30 - 15.30
Czwartek 7.30 - 15.30
Piątek  7.30 - 15.00

Kategorie: GospodarkaKomentarze (0) →

OGŁOSZENIE09.06.09

Poszkodowani w wyniku klęski gradobicia, którzy otrzymali pomoc z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Niegowie w postaci zasiłku celowego z tytułu strat na budynkach mieszkalnych zobowiązani są w terminie do 30 czerwca 2009 roku do rozliczenia udzielonej pomocy w postaci przedłożenia oryginalnych dokumentów księgowych potwierdzających wykonanie prac remontowych.
Właściwe do rozliczenia zasiłku będą jedynie faktury i rachunki na podstawie których dokonano zakupu materiałów budowlanych i usług – zgodne z wytycznymi wpisanymi w kosztorys sporządzony przez rzeczoznawcę
W przypadku nie wywiązania się z powyższego obowiązku zasiłek będzie podlegał zwrotowi.

Wójt Gminy Niegowa

Kategorie: GospodarkaKomentarze (0) →

„Eurostypendium drogą do dyplomu”09.06.09

Starostwo Powiatowe w Myszkowie – partner Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w programie stypendialnym w ramach Działania 2.2 „Wyrównywanie szans edukacyjnych poprzez programy stypendialne”, projekt pn. „Eurostypendium drogą do dyplomu” Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego, ogłosiło nabór wniosków o przyznanie stypendiów dla studentów uczelni państwowych i niepaństwowych mających stałe zameldowanie na terenie powiatu myszkowskiego.

Termin składania wniosków upływa dnia 23 marca 2009 roku.

Formularze wniosków wraz z wymaganymi załącznikami są dostępne na stronie internetowej Starostwa Powiatowego lub do pobrania w siedzibie Starostwa, pokój 405 (IV piętro).

Wszelkich szczegółowych informacji na temat stypendium udzielają pracownicy Wydziału Rozwoju, Inwestycji i Zamówień Publicznych, tel. 034/ 315-91-74.

Kategorie: KulturaKomentarze (0) →

Nowy numer rachunku bankowego Urzędu Gminy Niegowa09.06.09

Podaje się nowy numer rachunku bankowego, na który należy uiszczać należności na rzecz Urzędu Gminy Niegowa:

BANK SPÓŁDZIELCZY SZCZEKOCINY
Nr konta: 48 8277 0002 0000 0000 0565 0005

Wójt Gminy Niegowa

/-/ mgr Krzysztof Motyl

Kategorie: GospodarkaKomentarze (0) →

Kraków klasycznie08.06.09

Już jutro - 12 marca - w krakowskim kościele OO. Augustianów o godz. 19.30, kolejny już trzeci koncert z cyklu “Kraków 6 Tygodni”. Usłyszymy utwory Wolfganga Amadeusza Mozarta i Josepha Haydna.
W programie “Kantata pasyjna Grabmusik” Amadeusza Mozarta i wiolonczelowy “Koncert C-dur” Josepha Haydna.
W koncercie wystąpią Marzena Michałowska (sopran) i Bogdan Makal (bas) oraz Jeremy Findlay (wiolonczela). Orkiestrze Capella Cracoviensis przewodzić będzie  dyrygent Maciej Tworek. .onet-ad-main2-box { display: none } Bilety dostępne są w cenie 20 zł i 15zł
Rezerwacja telefoniczna 012 421 45 66
Sprzedaż biletów od 2 marca 2009 w kasie Filharmonii, ul. Zwierzyniecka 1
Kasa czynna od poniedziałku do piątku w godz. od 14:00 do 18:00

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Jaskinie na Jurze zachwycają08.06.09

O uroku jurajskich jaskiń decydują malownicze nacieki - stalaktyty i stalagmity. Nastrój potęguje oświetlenie podziemi. Z dostępnych do zwiedzania jaskiń najbardziej niesamowicie jest w Jaskini Ciemnej. Chodząc ze świeczką, można sobie wyobrazić, jak żyli kiedyś ludzie. Jura to również inne znane jaskinie, m.in.: Grota Łokietka, Jaskinia Wierzchowska czy Jaskinia Nietoperzowa. Jaskinie w pierwotnym założeniu służyły jako schronienie dla ludzi. Kryją w sobie wiele tajemnic i niejednokrotnie osnute są historią i legendami.

Jaskinia Ciemna znajduje się w Ojcowie przy zielonym szlaku (naprzeciwko Bramy Krakowskiej). Początek zwiedzania to kilkunastuminutowa, dosyć ostra wspinaczka do jaskini (już po kupieniu biletów). Ale warto. Ze świeczką w dłoni oglądamy dużą komorę (prawie 90 m długości) przechodzącą w zwężający się korytarz. Z ciemnych zakamarków wyłaniają się różne atrakcje, m.in. masywny stalagmit przypominający kształtem lwa. Legenda mówi, że gdy mieszkańcy okolicy ukryli się w jaskini podczas najazdu Tatarów, Stwórca ręką zasłonił wejście do niej, by zmylić pogoń. Jako widomy znak boskiej interwencji pozostała wielka dłoń kamienna o pięciu palcach, którą nazwano Rękawicą, Dłonią lub Pięciopalcówką. To skałka przylegająca do jaskini widoczna od Bramy Krakowskiej.

Część jaskini służyła człowiekowi pierwotnemu za grodzisko (pokazuje to makieta). Miejsce to teraz nazywa się Ogrojcem lub Oborzyskiem.

Grota Łokietka jest najbardziej znana i tłumnie odwiedzana. Nazwę zawdzięcza Władysławowi Łokietkowi, który ukrył się tu przed ścigającym go wojskiem czeskim. Pościg zmyliła jakoby ogromna pajęczyna zasłaniająca wejście do groty. Łokietek jej nie zniszczył, gdyż ponoć wszedł do wnętrza po rzuconym obok stosie chrustu. Zdarzenie to przypomina współczesna imitacja pajęczyny. Najważniejszą pamiątką po królu jest łoże, na którym miał sypiać, czyli kawał płaskiej skały. A nacieki na ścianie przypominają olbrzymiego orła z rozpostartymi skrzydłami. Podziemna trasa ma 270 m, a zwiedzanie zajmuje ok. 50 min. Z Ojcowa dochodzi się tu czarnym lub niebieskim szlakiem, które pną się dosyć ostro pod górę.

Jaskinia Wierzchowska jest największą jaskinią na terenie Jury. Ma też najdłuższą trasę turystyczną ze wszystkich jaskiń w Polsce (750 m). Zwiedzanie zajmuje niecałą godzinę. Przechodzi się przez 10 komór oraz kilka rozległych korytarzy. Trasa prowadzi krętym Przesmykiem Długim przez Salę z Kotłami, Hotelik, do największej komory – Sali Balowej (Tronowej) i Sali Człowieka Pierwotnego. W Sali Balowej odbywają się zabawy sylwestrowe, andrzejkowe czy urodzinowe, przewidziane na ok. 100 osób. Ich dodatkowym uczestnikiem bywa często nietoperz, któremu nie przeszkadza głośna muzyka, a hałas wręcz go przyciąga. Najładniejsze stalaktyty i stalagmity zobaczymy, przechodząc przez Przesmyk Równoległy oraz Salę Pod Hotekimiem. Trasę urozmaicają figury zwierząt okresu zlodowaceń. W sezonie letnim (maj – sierpień) można tu nawet spotkać człowieka pierwotnego. Neolitos opowiada, jak żyli ludzie pierwotni, czym się zajmowali i jakimi narzędziami się posługiwali.

Jaskinia Nietoperzowa, zwana też Jerzmanowską lub Księżą, od kilku pokoleń należy do rodziny Ferdków. Pradziadek Zygmunta Antoni dostał ją wraz z okoliczną ziemią za zasługi. Nazwa jaskini wzięła się od mieszkających tu kiedyś tłumnie nietoperzy. Teraz żyje ich niewiele ponad 100 (a było już i tak, że zostało tylko kilkanaście). W XIX w. guano nietoperzy (odchody i szczątki kości, bogate w fosfor i wapń) sprzedawano Niemcom. Jaskinia służyła za schronienie łowcom niedźwiedzi jaskiniowych, żyjącym tu ok. 38 tys. lat temu, oraz zwierzętom. Niektóre znaleziska, m.in. kości i narzędzia, są wystawione na ekspozycji przy kasie. Te jeszcze niewydobyte można zobaczyć podczas zwiedzania jaskini. Atrakcyjne wnętrze jaskini posłużyło za scenografię do filmu „Ogniem i mieczem”. Zwiedzanie ponad 300-metrowej trasy trwa ok. pół godziny.(źródło Renata Majek Dziennik.pl)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Złote Laury 2008 przyznane08.06.09

Tradycyjnie już od kilku lat również i w tym roku 4 marca 2009 r. zostały przyznane Złote Laury w Krakowie za mistrzostwo w sztuce za rok 2008. Nagrody przyznaje krakowska filia Fundacji Kultury Polskiej. tegorocznymi laureatami zostali: Agata Duda-Gracz, Edward Chudziński, Józef Opalski, Bogusław Schaeffer i Bartosz Szydłowski.
Pani Agata Duda-Gracz została uhonorowana nagrodą za mistrzowskie realizacje reżyserskie i scenograficzne w teatrze. Historyk literatury, publicysta i wykładowca dziennikarstwa pan Edward Chudziński został wyróżniony za mistrzostwo w sztuce krzewienia wiedzy o kulturze, kreowania i redagowania czasopism kulturalnych i znaczący udział w dokonaniach artystycznych Teatru Stu. Znakomity reżyser, krytyk teatralny i pedagog Józef Opalski otrzymał Złoty Laur za mistrzowskie dokonanie w dziedzinie reżyserii, krytyki teatralnej oraz organizacji życia artystycznego w Krakowie.
Kompozytora, muzykologa i dramaturga Bogusława Schaeffera uhonorowano za mistrzostwo w sztuce kompozycji, teorii muzyki i dramatu. Nagrodę za chorego laureata odebrał pianista - Sławomir Zubrzycki.
Bartoszowi Szydłowskiemu przyznano laur za mistrzostwo w reżyserii i zrealizowanie ważnego projektu w Krakowie-Nowej Hucie: Teatru Łaźnia Nowa.

Prezes Fundacji Kultury Polskiej Rafał Skąpski poinformował, że minister kultury Bogdan Zdrojewski przyznał również Złote Medale Gloria Artis prezesowi krakowskiej filii Fundacji Kultury Polskiej prof. Aleksandrowi Krawczukowi oraz profesorom Marianowi Koniecznemu i Bronisławowi Chromemu. Srebrne medale otrzymali: Zbigniew Święch i Elżbieta Stefańska, a brązowy Zbigniew Czop. Wyróżnionym medale wręczył w środę prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Kategorie: KulturaKomentarze (0) →

  • You Avatar
    Jak wiecie, jestem wielkim fanem Ayumi Hamasaki, która jest jedną z najpopularniejszych japońskich piosenkarek (nazywaną "cesarzową popu")- dlatego ten theme nosi jej imię. Aby zmienić ten tekst, wystarczy wejść do PA i zmienić tekst "O użytkowniku". ^_*